Dzisiaj mamy dla Was coś absolutnie fascynującego – Embark podzielił się kulisami pracy nad dźwiękiem w ARC Raiders i… wow. Jeśli myśleliście, że audio to tylko tło, to ten wpis otworzy Wam oczy (albo raczej… uszy 😉).
Od samego początku twórcy gry postawili sobie ambitny cel: stworzyć świat, który można zrozumieć nawet z zamkniętymi oczami. To technologia i pasja w czystej postaci:
Większość dźwięków w grze pochodzi z nagrań na żywo – od huku wystrzału po odgłos deszczu uderzającego o karoserię auta. Mikrofony są rozmieszczane w różnych odległościach, by uchwycić pełnię brzmienia. Dzięki temu wszystko brzmi tak, jakbyśmy naprawdę tam byli.
To nie tylko nagrania – to system! Jeśli stoisz przy drzewie, usłyszysz ptaki. Jeśli jesteś nad stawem – żaby. Deszcz, wiatr, wysokość – wszystko wpływa na to, co słyszysz. Gra reaguje na otoczenie, a dźwięk staje się dynamiczny i żywy.
Każda maszyna ARC ma swój unikalny zestaw dźwięków, który zmienia się w zależności od jej stanu. Dzięki temu możemy podejmować decyzje strategiczne, zanim jeszcze zobaczymy przeciwnika. To nie tylko klimat – to gameplay!
Każdy przedmiot ma swój własny dźwięk. Plecak brzmi inaczej, gdy jest pełny. Nawet odległość między kolanami podczas chodzenia jest śledzona (!). To poziom szczegółowości, który pokazuje, jak bardzo Embark dba o immersję.
Nie możemy się doczekać, aż wszyscy razem zanurzymy się w ten świat. Dajcie znać, który element audio najbardziej Was zaskoczył! 🎙️👇